Rada Europejska i Parlament Europejski wprowadzą kolejne zmiany w prawie związanym z urządzeniami elektronicznymi. Wiadomość o wymuszeniu montowania w iPhone’ach uniwersalnego wejścia USB typu C zadowoliła większość fanów smartfonów, ale to właśnie najnowszy pomysł EU na walkę z elektrośmieciami powinien wzbudzić zainteresowanie. Od teraz gwarancja na urządzenia elektroniczne może być bowiem jeszcze dłuższa.
Dyrektywa proponuje nowy zestaw narzędzi, które mają uczynić naprawy dużo bardziej atrakcyjnymi dla ich posiadaczy. O co konkretnie chodzi?
- Możliwość żądania przez konsumentów (od producentów) naprawy produktów, które zgodnie z prawem UE podlegają naprawie technicznej (na przykład pralek, odkurzaczy lub telefonów komórkowych).
- Europejski formularz informacyjny dotyczący naprawy, który podmioty zajmujące się naprawami mogą oferować konsumentom. Ma zawierać jasne informacje: warunki naprawy, czas zakończenia prac, ceny, produkty zastępcze itp.
- Europejska platforma internetowa w zakresie napraw w celu ułatwienia kojarzenia konsumentów i podmiotów zajmujących się naprawami.
- Przedłużenie o 12 miesięcy okresu odpowiedzialności sprzedawcy po naprawie produktu.
Wstępne porozumienie osiągnięte przez Radę i Parlament utrzymuje prawo konsumenta do wyboru między naprawą a wymianą, gdy produkt jest zepsuty lub wadliwy.
Dłuższa gwarancja na elektronikę może stać się faktem
Tymczasowe porozumienie ogranicza zakres dyrektywy do tych produktów, dla których prawodawstwo UE ustanawia wymogi dotyczące możliwości naprawy. To np. smartfony, pralki, zmywarki, lodówki lub odkurzacze. W przyszłości Komisja może wprowadzić wymogi również dla nowych produktów. Zwiększy to ich kompatybilność z już istniejącymi na rynku i tym samym ograniczy produkcję elektrośmieci. Pozostaje czekać na wprowadzenie proponowanych zmian. My czekamy z niecierpliwością, a Wy?
Źródło: consilium.europa.eu, opracowanie własne.
