Xiaomi 14 aparat – czy parujący moduł to faktycznie problem?

Xiaomi 14 - aparat

Nie tak dawno temu pisaliśmy o debiucie Xiaomi 14 Ultra, który zaskoczył nie tylko parametrami, ale również ceną. W materiale wspomnieliśmy również o tańszym wariancie – Xiaomi 14, na który trwała (swoją drogą) naprawdę ciekawa przedsprzedaż, w której oprócz smartfona zyskać mogliście również hulajnogę. Z możliwości zakupu nowego smartfona skorzystało wielu. Pojawia się jednak wiele głosów, że aparat Xiaomi 14 ma spory problem i po prostu paruje.

Parujący aparat w Xiaomi 14 – realny problem czy przesada użytkowników?

Wysoka cena, dobre parametry, łącznie z jakością wykonania oraz… parujący aparat główny. Z czego wynika problem? Obecnie trudno powiedzieć, jednak zgłasza go nie tylko wielu polskich recenzentów, ale rownież użytkowników.

Na czym konkretnie polega? Na zaparowaniu obiektywu od wewnątrz, co utrudnia wykonanie klarownego i szczegółowego kadru. Trzeba podkreślić, że rzecz ta nie dotyczy wszystkich modeli i nie w każdym przypadku wygląda on dokładni tak samo. W niektórych momentach ujawnia się dopiero po uruchomieniu nagrywania w rozdzielczości 8K. W innych z kolei – w przypadku gwałtownego potrząśnięcia telefonem. O ile pierwszy przypadek można tłumaczyć mocnym nagrzewaniem i różnicą temperatur, o tyle w drugim przypadku ciężej o konkretny argument.

Nieco trudno uwierzyć nam w to, że to przemyślany element konstrukcji telefonu. Nawet jeśli w wielu przypadkach nie utrudnia on drastycznie użytkowania, to zakup urządzenia z aparatem, który być może zaparuje w trakcie uchwytywania kadru, a być może nie, jest co najmniej dyskusyjny.

Źródło: opracowanie własne.